Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

Menu

reszta-futra.jpg

     Nasz staruszek Misio odebrany interwencyjnie właścicielom w dniu 31 marca tego roku wkracza w nowe życie . Trzeciego kwietnia zaliczył już drugą wizytę w lecznicy, a następnego dnia czeka go trzecia i narkoza, bo będzie miał czyszczone kanały uszne, z których od roku leje się ropa, a byli właściciele w ogóle nie zwracali na to uwagi. W czasie wizyty po wygoleniu fragmentów sierści, okazało się, że psiak ma więcej ran, które były ukryte. Weterynarze dokładnie go obejrzą , gdy będzie spał, bo prawdopodobnie jest jeszcze bardziej poraniony, ale nie daje się zbadać dokładnie, gdyż wszystko go boli. Pod naszą opieką wygląda już znacznie lepiej wizualnie. Został już dwa razy wykąpany i swobodnie może sobie chodzić bez łańcucha na karku. Misiek zaliczył  spacer i mógł zobaczyć kawałek świata, którego nie widział, spędzając całe dotychczasowe życie na łańcuchu. 

 

Dziękujemy pierwszym darczyńcom, którzy już przekazali pieniążki na nasze konto i wspomagają leczenie i powrót Miśka do normalnego życia bez cierpień , strachu i trwogi.