Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

 

Hurra! Udało się znaleźć prawdziwe Rodziny dla dwóch dwumiesięcznych szczeniaczków. Jednemu z nich dzięki adopcji udało się ocalić życie, bo okazało się, że był chory na babeszjozę. Tylko szybkiej reakcji swojej nowej Rodziny zawdzięcza swoje życie.

Powodzenia Maluchy! Dajcie dużo radości swoim opiekunom.

 

Oto szczęściarz Black. On swojej Rodzinie zawdzięcza życie, bo gdy trafił do domu, był chory na babeszjozę. Tylko szybka reakcja Jego Państwa spowodowała, że Black żyje. Dziś kocha i jest kochany.

 

 

A to kolejny szczęściarz:

 

 

 

A to nowsze zdjęcia Gibonka i Blacka. Urosły, prawda?

Widać, że nowi opiekunowie zagwarantowali im szczęśliwe życie. Dziękujemy!