Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

100 0168100 0167

  

 

 

Ten rudzielec wałęsał się po jednej z wsi przez trzy tygodnie. Był bardzo głodny i zaczął polować na kury, czym rozwścieczył gospodarzy.

Ludziska zamiast dać mu coś do jedzenia, rzucali w niego czym popadło.

Wychudzony i zziębnięty spał na kompostowniku .

Na szczęście jego los się odmienił, gdyż nie wszyscy mają serca z kamienia .

Teraz wabi się Neron.

Ma ciągle pełną miskę i sypia na kanapie,

a do tego uwielbia jeździć samochodem na przednim siedzeniu.

100 0164