Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

 

100 0149

   

 

  Ares- mały czarno podpalany wilczurowaty piesek ukrywał się po krzakach nad jeziorem, aż w końcu zawędrował na działkę Pani o dobrym sercu. Ma około 6 miesięcy . Gdy dostaliśmy zgłoszenie, pojechaliśmy po pieska , ale właścicielka działki, zobowiązała się do przetrzymania psiaka u siebie do czasu znalezienia mu domu.

Po dwóch tygodniach poszukiwań właściciela, tymczasowa opiekunka, postanowiła go adoptować.

W ten sposób ten młodziak znów uwierzył w ludzi

i znalazł dom na stałe. Ares uwielbia zupę pomidorową i zabawę piłką.

Jego uśmiechnięty pyszczek to dowód na to, jak się dziś czuje.