Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

            Tuż po Świętach Bożego Narodzenia w jednej z wsi na terenie gminy Dąbrówno pojawił się duży, nikomu nieznany pies. Przywiódł go zew natury, bo jedna z suczek była w czasie rui. Nie zwracał uwagi na trzaskający mróz- słupek termometra osiągał w tym czasie nawet -25oC. Tkwił wiernie obok swojej wybranki przez ponad tydzień. Okoliczni mieszkańcy dokarmiali go, aby mógł przetrwać w ten zimny czas.

 

            Nikt nie potrafił wskazać właściciela psa, więc Misiek - tak został nazwany- trafił do tymczasowego schronienia. Przez cały czas członkowie naszej organizacji próbowali ustalić skąd przybył. Wywiesiliśmy w kilku okolicznych miejscowościach ogłoszenia, umieściliśmy informacje na facebooku i stronie internetowej Urzędu Gminy w Dąbrównie.  Po około trzech tygodniach misja zakończyła się sukcesem. Właścicielem jak się okazało kilkunastoletniego Dżekiego okazał się starszy pan, który mieszka kilkanaście kilometrów od miejsca, do którego zakochany czworonóg przywędrował. Gdy zawieźliśmy Dżekiego do domu, szczęście obojga było nie do opisania!