Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

Menu PL

jak-rasa.jpg


 

Barry ma Dom i Kochającą Go Rodzinę! Czekał w przytulisku na swoich Ludzi rok i 9 miesięcy! Tyle czasu było potrzeba, aby jak to się mówi w przypadku ludzi, Barry trafił na swoją połówkę pomarańczy. Cechą Barrego bowiem jest indywidualizm, to on decyduje kogo z ludzi jest gotowy obdarzyć zaufaniem, kto może zbliżyć się do niego.

 


Gdy Barry trafił do przytuliska, obserwował otoczenie, był spokojny i zdystansowany. Po kilku miesiącach nabrał pewności siebie. Stał się czujny i odważny, oddany opiekunom, ale nie ślepo poddańczy. Był przywódcą „przytuliskowego stada.”. Akceptował suczki, ale jego relacje z psami nie układały się dobrze.

Barry od 09 grudnia mieszka ze swoją Rodziną. Baliśmy się bardzo, jak ułożą się jego relacje z nowymi opiekunami. Nasze obawy okazały się bezzasadne. Barry- to bardzo inteligentny pies. Swoich Ludzi zaakceptował od razu, nie ma z nim, jak twierdzą opiekunowie, żadnych problemów.
Bary ma wspaniałe warunki do życia: ocieploną, dużą budę, sporych rozmiarów zadaszony kojec, a w nocy całe podwórko do dyspozycji. Już kilka dniach po przybyciu do swojego Domu, nocami strzeże jak najlepszy ochroniarz posesji, na której mieszka. Odwdzięcza się w ten sposób Panu Danielowi i Jego Rodzinie za otwarcie Serca i opiekę na sobą.
Panie Danielu, Dziękujemy z całego Serca za wybranie Barrego, za stworzenie mu Prawdziwego Domu. Wiele osób może z Pana i Pana Rodziny brać przykład tego, jak należy zajmować się psem.