Stowarzyszenie Straż Ochrony Przyrody i Praw Zwierząt

Menu PL

mio-zwierzaka-jest-lepsza-i-tasza-od-fachowej-terapii.jpg

Suzi- ta niezwykle łagodna około 2-3 letnia sunia już wiele wycierpiała w życiu. Jaki był los tej suni, tego nie wiemy. Sunia trafiła pod naszą opiekę z uszkodzoną łapką i zaawansowanej ciąży. Suzi jest już po zabiegu sterylizacji, została zaszczepiona od wścieklizny i chorób wirusowych, odrobaczona. Była na prześwietleniu łapki.Baliśmy się bardzo, że łapkę trzeba będzie operować. Na szczęście dzięki temu, że Suzi trafiła do domu, ma ciepło, miłość, stał się cud. Suzi już nie utyka, biega na swoich czterech łapkach, tak jakby jej nic nie było.

 

 

Jaka jest Suzi? Sama cierpiałą. A mimo to, gdy trafiła do nas,  opiekowala  się trójką nie swoich maluchów, które trafiły razem z nią do miejsca tymczasowego pobytu. Czyściła je, przytulała, pilnowała, aby nie były głodne. Suzi jest bardzo posłuszna, cierpliwa. Ludzi kocha, choć jeszcze czasem bywa wycofana. Nie ma w niej żadnej agresji, to pies na medal!
Suzi dziś ma  odpowiedzialny dom,  jest szczęśliwym psem.